projekt koła miłośników
ziemi bukowińskiej w berdiańsku na ukrainie południowo - wschodniej
pod patronatem towarzystwa

Największy europejski Festiwal Folklorystyczny zagościł w Turczańskich Teplicach

" " 07.08.2014

W dniach 22-24 sierpnia w Turczańskich Teplicach na Słowacji odbyła się kolejna edycja 25. Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego „Bukowińskie Spotkania”. Warto wspomnieć, że pierwsza jego edycja miała miejsce 18-22.06 w Jastrowiu i Pile, w tej edycji uczestniczyło 32 zespoły, druga edycja miała miejsce w Republice Mołdowie 4-6.07, w której uczestniczyło 28 zespołów folklorystycznych. Kiszyniów od 2014 roku jest kolejnym parterem i miastem współorganizującym „Bukowińskie Spotkania”. Ze względu na sytuację polityczną na Ukrainie Festiwal w Czerniowcach został przełożony na październik. Zaplanowano, że udział weźmie 46 zespołów. Kolejną areną Festiwalu było miasto Câmpulung Moldovenesc 18-20.07, udział wzięło 57 zespołów folklorystycznych. Następna edycja odbyła się na Węgrzech w Bonyhád 1-3.08, gdzie na scenie zaprezentowało się 27 grup tanecznych i śpiewaczych, a w Turčianskich Teplicach zaprezentowało się 16 zespołów folklorystycznych. W sumie 206 zespołów folklorystycznych w 2014 roku gotowych do śpiewu tańca i pokazania swojej kultury ludowej, z kolejnych państw: Polska, Rumunia, Mołdawia, Ukraina, Słowacja, Węgry, Serbia, Bośnia i Hercegowina. W 2013 roku zaprezentowało się 131 zespołów na scenach w pięciu państwach.

" "

Jest to największy i najcenniejszy Festiwal w Europie. Największy nie tylko liczebnie, ale także największy swoim bogactwem kolorów, rytmami muzyki, układankami etnograficznymi, językowymi, zatem historycznymi. Festiwal, który wędruje z kraju do kraju, aby widzom zanieść radość płynącą z serc oraz piękno tolerancyjnej kultury. Nie narzuca, ale uczy żyć obok siebie Rumunów, Ukraińców, Węgrów, Polaków, Mołdawian, Serbów, Słowaków, Żydów przy zachowaniu swojej odrębności kulturowej, językowej, zatem historycznej. Jestem stałym uczestnikiem „Bukowińskich Spotkań”, za każdym razem powrotu z takich spotkań wracam z coraz większymi wrażeniami, za każdym razem uczę się czegoś nowego, za każdym razem pozostaje niedosyt bytowania z artystami, organizatorami, uczestnikami, zatem z widzami.

Od 2008 r. Słowacja, a konkretnie Turčianskie Teplice na czele z Radą Miasta, jest pełnoprawnym i oficjalnym współorganizatorem festiwalu „Bukowińskie Spotkania”.

" "

Gospodarze Turczańskich Teplic w piątek, 22.08.2014 witali wszystkich uczestników Festiwalu, którzy z różnych zakątków Europy zjeżdżali do tego miasteczka. Spotykali się dawni starzy znajomi, a do grona dołączali nowi. Ktoś zanosił swoje rzeczy szybko do pokoju, aby jak najszybciej wyjść na świeże powietrze, aby zagadnąć znajomych lub zawrzeć nowe znajomości, a inni zostawili bagaże pod ścianą i od razu witali się długo i długo. Na schodach, korytarzach, na stołówce, koło „Billi”, czy na deptaku przy kuflu słowackiego piwa. Zmęczeni podrożą, ale uśmiechnięci, radośni, napełnieni energią. Po zakwaterowaniu, aby ułatwić porozumienie się między artystami gospodarze zaproponowali wspólną kolację oraz wspólny wieczór wszystkim uczestnikom Festiwalu. Smakowało!!! A potem tańce i zabawa, wspólna: w duecie, i w kółku, w pojedynkę i gromadą, starsi, młodzi i w średnim wieku, bez względu na pleć, wiek i przynależność narodową czy religijną: wszyscy tańczyli, śpiewali, bawili się. Bawili się gospodarze, artyści zaproszeni na Festiwal, goście honorowi, goście hotelu Wyszehrad. Próbowali różnych napojów regionalnych z różnych krajów, o różnych smakach: słodkich, gorzkich, cierpkich, za to wszystkie były bardzo smaczne. Byłam, próbowałam, pyszne!!!

Od samego rana w sobotę, 23.08.2014. przed Urzędem Miasta burmistrz Turčianskich Teplic Michal Sygút smażył i częstował jajecznicą. Stało się już tradycją, że w dniu uroczystości dożynkowych oraz w dniu otwarcia festiwalu burmistrz częstuje mieszkańców usmażoną przez siebie jajecznicą. Festiwal „Bukowińskie Spotkania” rozpoczął się 23 sierpnia 2014 r. barwnym korowodem ulicami miasta Turčianskie Teplice. Uroczystości festiwalowej towarzyszyły dożynki. W Turčianskich Teplicach w tych dniach gościli także przedstawiciele miast partnerskich, m.in.: Paweł Kolasa – zastępca Burmistrza Miasta i Gminy Skawina, z delegacją. Wśród zaproszonych na uroczystości dożynkowe i festiwalowe znaleźli się również przedstawiciele serbskiego miasta Aranđelovac. Oryginalne wieńce, pieczone kołacze, plony roczne: które są symbolami całorocznego trudu rolników, przedstawiciele delegacji miast partnerskich oraz reprezentanci zespołów uczestniczących w festiwalu wręczyli Michalowi Sygútowi – burmistrzowi Turčianskich Teplic. Księża pobłogosławili dary.

" "

Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny „Bukowińskie Spotkania” otworzył jego dyrektor Zbigniew Kowalski oraz burmistrz Turčianskich Teplicach Michal Sygút. Stało się już tradycją, że „Bukowińskie Spotkania” rozpoczynają się hymnem Bukowińczyków „Buki, moje buki”. Wykonali go zespoły ze Słowacji: „Mikul’anka”, „Lúčik”, Slnovrat”, „Prameň”. A dalej popłynęły pieśni rumuńskie w wykonaniu „Piatra Şoimului” z Câmpulung Moldovenesc, za nimi gaździny z Nowogrodu Bobrzańskiego z zespołu „Rosa”, a potem zagrali artyści z zespołu „Plajul Hercej” oraz „Trembita” z Ukrainy. Z Rumunii nie zabrakło także zespołów „Bukovina”, „Doina Muncelului”, „Brăduţul” oraz polskiego zespołu z Pojany Mikuli „Mica Pojana”. Z Republiki Mołdowy zaprezentowali się na scenie i bawili widzów przed sceną i na scenie zespoły „Izvoraş”, „Ilincuţa”. Nie zabrakło Seklerów w reprezentacji zespołu „Bátaszéki Székelyek Baráti Köre”. Wraz z przedstawicielami partnerskiego serbskiego miasta Aranđelovac na słowackiej scenie zaprezentował się liczny młodzieżowy zespół „Šamot”. Najpierw krótkie występy, później dłuższe, tańce, śpiewy, muzyka w wykonaniu profesjonalnych muzyków oraz hobbystów. Na scenie i widowni kolorowo, różnorodne stroje, artyści i starsi i dzieci. Amfiteatr oklaskami pocieszał kolejne grupy na scenie pomimo deszczu, który straszył artystów i widzów. Widzowie są niezawodni w Turczańskich Teplicach!!! Do końca uczestniczyli, do ostatniego śpiewu, a potem jeszcze brawa na bis.

Ten słoneczny dzień w niedzielę, 24.08.2014 rozpoczął się mszą świętą w rzymskokatolickim kościele w Turčianskich Teplicach, która sprawowana była za pokój na Ukrainie oraz w świecie. W tym dniu także na Ukrainie obchodzono Dzień Niepodległości. Mszę uświetniał zespół „Mała Pojana” z Pojany Mikuli w Rumunii. I nastąpił ostatni dzień festiwalowy, w którym odbył się koncert galowy. W koncercie galowym wzięły udział wszystkie grupy folklorystyczne zaproszone do udziału w Festiwalu. Tańczyli, śpiewali po kolei zespoły z Rumunii, Polski, Węgier, Ukrainy, Mołdowy i Serbii. Po każdym występie burmistrz Turčianskich Teplic Michal Sygút wręczał upominki dla członków zespołów. A kierownicy zespołów dziękowali za zaproszenia wręczając upominki ze swoich krajów. Smutno wychodziły kolejno zespoły po zaprezentowanym koncercie, smutno, ponieważ niektórzy od razu się żegnali, aby ruszyć w drogę powrotną. Ukraiński zespół „Trembita” z Czerniwiec wykonał hymn Ukrainy w tym ważnym dniu.

" "

Na podsumowanie Festiwalu dyrektor Zbigniew Kowalski podziękował wszystkim uczestnikom, artystom i widzom za udział w tym barwnym widowisku, a Michal Sygút zaprosił za kolejny festiwal, który odbędzie się w 2015 roku. Oficjalna część festiwalu XXV Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego „Bukowińskie Spotkania” oficjalnie zakończyła się w Turczańskiej kotlinie.

A w Hornej Sztubnie zespół „Mikul’anka”, potomkowie których pochodzą z Pojany Mikuli szykowali się do wielkiej gościny. Przygotowali namioty, gulasz, dobre humory i świetną muzykę. Gościli u siebie Rumunów z zespołu „Piatra Şoimului” z Câmpulung Moldovenesc, którzy przyjechali ze swoimi smakołykami pod postacią „mici”. Smażone kiełbaski, ciepły gulasz, zimne przekąski – kolacja. A tuż w Sali szkolnej grała muzyka i znów tańce. Każdy w swoim rytmie, w prawo i lewo, łańcuszkiem i w kółku tańczyli, bawili się w rytmach dobrej muzyki. Śpiewali 100 lat!!! Byłam widziałam i także tam śpiewałam.

" "

Rozmawiali Rumuni z Ukraińcami i Polakami, przeplatały się głosy z Republiki Mołdowy i Węgier. Jak się okazuje nie było bariery językowej, kulturowej czy religijnej. Wszyscy stanowili jedną wielka rodzinę, wszyscy cieszyli się ze spotkania. Wszyscy uśmiechali się ze wzajemnością, a jak zabrakło komunikacji ustnej to widać było komunikację ruchową. Tu odbywa się prawdziwy dialog i prawdziwa tolerancja, tu w tym środowisku jest poszanowanie do inności. Prywatnie, aby się spotkać ze swoimi przyjechał także zespół „Pojana” z Piławy Dolnej. I tak na Słowacji spotkały się trzy zespoły, którzy korzenie swoje wywodzą z Bukowiny, a związani są rodzinnie z krewnymi z Pojany Mikuli. A były i łzy radości ze spotkania, były i łzy rozpaczy i smutku przy pożegnaniu. Wzruszające!!!

Ćwierć wieku „Bukowińskich Spotkań” - to wydarzenie już zakorzenione, odgrywa znacząca rolę w Europie. Jestem przekonana, że te spotkania są jak ziarnko posiane w ziemi, wydają korzystne plony, które są widoczne. Rezultatem tych spotkań są świetne zrozumienia i porozumienia, wspólne i konkretne inicjatywy działań na różnych poziomach. To wszystko przyświeca pomyślnej przyszłości dla europejskiego obszaru terytorialnego. Im więcej takich spotkań w różnych krajach i miejscach, tym większe szanse na pokojową współpracę.

Helena Krasowska, Profesor w Instytucie Slawistyki PAN