projekt koła miłośników
ziemi bukowińskiej w berdiańsku na ukrainie południowo - wschodniej
pod patronatem towarzystwa

Ważne wydarzenie wśród Polaków w Nowym Sołońcu (Rumunia)

" " 07.08.2014

19 lipca 2014 roku w Rumunii obyły się uroczystości upamiętniające założenie 180 lat temu polskiej wsi Nowy Sołoniec. Migracje przodków dzisiejszych górali polskich w Nowym Sołońcu rozpoczęła się przed wiekami z pogranicza Śląska i Małopolski na ziemie czadecką. W 1803 roku wyruszyli z Kotliny czadeckiej na Bukowinę poprzez Brzeżany na Ukrainie.

Długą i ciężką drogą przybyli górale, nim osiedlili się nad potokiem Sołoniec. W 1834 roku na podstawie protokołu spisanego pomiędzy rodzinami góralskimi z Hlibokiej a zarządem gospodarczym majątku w Solce przydzielone kolonistom ziemię, pastwiska i lasy. Tak w dolinie Sołońca powstała wieś Nowy Sołoniec.

" "

Stopniowo górale zagospodarowywali się; w wyniku przyrostu naturalnego znacznie się zwiększyła ich liczebność, a to spowodowało, że w latach 1888-1889 12 rodzin wyemigrowało do Brazylii, a w latach 1895-1910 – dalszych 40 rodzin wyjechało do Bośni, później przenosili się też do innych wsi i przysiółków bukowińskich: Piotrowiec, Arszycy, Panki, Laurenki, Dunawca i innych.

Liczba ludności polskiej w Nowym Sołońcu wzrastała: w 1880 roku mieszkało tam 648, w 1890 roku – 725, w 1900 roku – 871, w 1910 roku – 813, w 1930 roku – 900, w 1949 roku – 958. Okres pierwszej wojny światowej był dla wsi niezwykle trudny: wojska rumuńskie zajęły całą Bukowinę. Wprowadzono język rumuński jako urzędowy. Nauczyciele i urzędnicy zdawali egzamin ze znajomości rumuńskiego, aby utrzymać się w pracy. Nazwiska polskie zapisywano pisownią rumuńską.

Następna wojna również nie oszczędziła wsi. Cały Nowy Sołoniec ewakuowano w 1944 r. do Bukowiny północnej (radzieckiej); ludność powróciła jesienią tegoż roku. Zastali zniszczone gospodarstwa, kościół, plebanię, domy mieszkalne. W latach 1946-47 zorganizowano transporty repatriacyjne do Polski. Wyjechały wtedy 523 osoby. Do tych strat dodać należy 90 osób zmarłych na tyfus i 60 zaginionych w czasie wojny. Pozostało około 527 osób. Następne lata to nacjonalizacja gospodarstw prywatnych i nieudane próby utworzenia kołchozów. Lasy prywatne przeszły jednak na własność państwa, zaś urzędowa wymiana pieniędzy wpłynęła na dalsze pogorszenie warunków życia.

" "

Obecnie w Nowym Sołońcu mieszka około 900 osób, w tym 700 Polaków wyznania rzymsko-katolickiego. 200 osób – to ludność ukraińska wyznania greko-katolickiego. Zarówno dorośli jak i dzieci posługują się gwarą polską, również Ukraińcy mieszkający tutaj znają polską gwarę. We wsi są sklepy, kuźnia, małe warsztaty stolarskie, kilku cieśli. Dawniejsi Nowosołonczanie pracowali w kopalni soli we wsi Kaczyka. W centrum wsi jest kościół, ośrodek zdrowia, Dom Polski. W części ukraińskiej, zwanej Majdanem, jest cerkiew grekokatolicka. Mieszkańcy wsi utrzymują się z pracy na roli, hodowli bydła i owiec.

Nowy Sołoniec położony jest w środkowej części województwa suczawskiego w Rumunii. Od Suczawy odległy jest o 48 km. Najbliższym ośrodkiem miejskim jest Gurahumora.

Wędrówka polskich górali nie wpłynęła na ich poczucie tożsamości, którzy są dumni ze swego pochodzenia. Pielęgnują do dziś język, wiarę, przywiązani są do polskich obyczajów i wartości. Z godnością i czczą obchodzili swoje Święto. Organizatorem tych wydarzeń był Związek Polaków w Rumunii.

" "

Program obchodów był następujący: 10.00 - powitanie gości i przejście do kościoła.
11.00 - msza św. w kościele pw. Zesłania Ducha Świętego (celebrowana przez biskupa diecezji Jassy Petru Gherghela i księży z dziekanatu bukowińskiego z dziekanem Iosifem Păuleț).
12.30 - złożenie kwiatów i zniczy na sołonieckim cmentarzu.
13.00 - otwarcie nowego Domu Polskiego w Nowym Sołońcu.

Część oficjalna obchodów odbyła się w nowym Domu Polskim w Nowym Sołońcu, miała miejsce tam prezentacja dwujęzycznej monografii „Nowy Sołoniec. Dzieje wsi i parafii” autorstwa ks. Alfonsa Zielionci – pochodzącego z Nowego Sołońca, aktualnie doktoranta Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

Na zakończenie odbył się także program artystyczny miejscowego zespołu „Sołonczanka”, po którym wystąpili między innymi „Dolina Nowego Sołońca” i „Tajdany” – zespoły, których członkowie są potomkami Polaków z Nowego Sołońca.

Helena Krasowska