projekt koła miłośników
ziemi bukowińskiej w berdiańsku na ukrainie południowo - wschodniej
pod patronatem towarzystwa
18.08.2010

Bonyhád – miasto na południu Węgier – ma ponad 14 000 mieszkańców, wśród których przeważają Węgrzy, ale mieszkają tu również Seklerzy oraz Niemcy. Elisabeth Long pochodzenie Seklerów tłumaczy następująco:

  • Seklerzy stanowią zbiorowość należącą do plemion madziarskich, które przybyły do Kotliny Panońskiej pod koniec IX wieku;
  • Seklerzy są osobną, pierwotnie turkijską grupą, która wędrowała razem z Madziarami, lecz ma inne pochodzenie etniczne.

Do XI wieku Seklerzy przejęli język Madziarów. W późniejszym okresie utworzyli jedną z trzech najważniejszych grup etnicznych Siedmiogrodu. Mając własną organizację wojskową i cywilną, mogli cieszyć się autonomią w ramach Korony Węgierskiej, a ich regimenty wysyłano do ochrony granic terytorium węgierskiego od wschodu i zachodu.

Jednym z powodów opuszczenia przez Seklerów ich siedmiogrodzkich siedzib była zmiana sposobu organizacji granicznej strefy seklerskiej. Nowa polityka monarchii Habsburgów zagrażała dawnym przywilejom i prawom, jakie przysługiwały Seklerom. Po tragicznych wydarzeniach we wsi Madéfalva (dziś: Siculeni) w 1764 roku, około tysiąc Seklerów, w latach 1777–1786, ruszyło na Bukowinę. W 1777 roku osiedliło się tu sto rodzin seklerskich. W latach 1784 i 1786 przybywali kolejni osadnicy (ponad dwieście rodzin). Seklerskimi wsiami na Bukowinie były: Istensegíts („Boże dopomóż nam!”, obecnie: Ţibeni), Fogadjisten („Przyjmij wolę Bożą!”, obecnie: Iacobeşti), Józseffalva (obecnie: Vornicenii Mari), Hadikfalva (Dorneşti) i Andrásfalva (Măneuţi). Według spisu ludności z 1857 roku na Bukowinie żyło 7282 Seklerów, tj., 1,6%, a w 1910 roku – 10 391 osób, tj. 1,3% ogółu ludności Bukowiny. Do XIX wieku Seklerzy tworzyli pokrewną, ale odrębną od Węgrów grupę, z własną reprezentacją szlachty w siedmiogrodzkim sejmie.

23036

 

03.08.2010

Druga edycja „Bukowińskich Spotkań” miała odbyć się w Câmpulung Moldovenesc w Rumunii 22-25 lipca 2010. Z powodu powodzi Festiwal został przeniesiony na 27-29.08.2010.

853

 

22.06.2010

Pierwsza tegoroczna, polska edycja 21 Międzynarodowego Festiwalu Folklorystycznego „Bukowińskie Spotkania” odbyła się, od 1–6 czerwca 2010 r., tradycyjnie w Jastrowiu i Pile. Udział w niej wzięły 32 zespoły, w sumie ponad 800 osób z: Polski, Ukrainy, Rumunii, Węgier, Słowacji i Serbii. Warto zaznaczyć, że patronat honorowy nad polską częścią festiwalu objęli: Zbigniew Kosmatka - Prezydent Miasta Piły i Ryszard Sikora - Burmistrz Miasta i Gminy Jastrowie.

Tak ogromna impreza nie mogłaby się odbyć bez sponsorów, a byli nimi: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Senat Rzeczypospolitej Polskiej, Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”, Urząd Miasta Piły, Burmistrz Gminy i Miasta Jastrowie, Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, Urząd Marszałkowski Województwa Wielkopolskiego, Pilski Dom Kultury, Ośrodek Kultury w Jastrowiu, Starostwo Powiatowe w Pile, Fundusz Wyszehradzki. Należy przypomnieć, iż pomysłodawcą i organizatorem „Bukowińskich Spotkań” jest Zbigniew Kowalski, etnograf, zastępca dyrektora Pilskiego Domu Kultury; człowiek, którego nazwisko wymieniają z szacunkiem wszyscy uczestnicy festiwalu.

Na festiwalowych scenach zaprezentowało się szesnaście zespołów z Polski o rodowodzie bukowińskim: „Dawidenka”, „Dolina Nowego Sołońca”, „Dunawiec”, „Dziordanki”, „Echo Bukowiny”, „Jastrowiacy”, „Jodełki”, „Jutrzenka”, „Podgrodzianki”, „Pojana”, „Rosa”, „Syrba”, „Tajdany”, „Watra”, „Wichowianki”, „Źródełko”. Wystąpiło też siedem zespołów z Ukrainy - trzy polonijne i cztery ukraińskie, sześć zespołów z Rumunii - dwa polonijne i cztery rumuńskie, dwa zespoły z Słowacji, oraz po jednym z Węgier i Serbii.

24570

 

17.06.2010
Dziedzictwo kulinarne Górali bukowińskich
Brzeźnica k/Żagania i okolicy,
Żagań 2010, zebrała i opracowała Jadwiga Parecka

Na rynku wydawniczym ukazała się nowa publikacja związana z Bukowiną. Jest to pozycja wyjątkowa pod względem tematycznym i wyobraźnią opracowania. Dla mnie jako językoznawcy wartość tej pozycji stanowią przepisy kulinarne spisane i opisane w wersji gwarowej. Zebrane receptury spisała i wstępem opatrzyła Jadwiga Parecka.

We wstępie Jadwiga Parecka pisze, „Działalność artystyczna zespołu przyczyniła się do prezentowania tradycyjnych potraw świątecznych (wigilijna wieczerza, śniadanie wielkanocne) oraz potraw podawanych podczas wesel czy innych uroczystości rodzinnych. Tak więc receptury tych potraw zachowały się wiernie i w niezmienionej postaci. Czynnikiem wpływającym na taki stan rzeczy jest również to, że święta spędzało się i nadal spędza się w gronie rodzinnym, przyzwyczajonym do pewnych ustalonych tradycją zwyczajów” (Wstęp, s. 5).

1826

 

24.05.2010

Bogactwo „Bukowińskiech Spotkań” jest znane nam już od 21 lat. Mianowicie, kiedyś 21 lat temu, odbył się pierwszy Festiwal Folklorystyczny. Czy ktoś spodziewał się, że przetrwa 21 edycji? Czy wówczas ktoś myślał, że jego edycje będą możliwe w sześciu państwach Europy? Dziś podobnych pytań jest więcej.

Warto zaznaczyć, że folklor jest pojęciem wieloznacznym, obejmujący zarówno kulturę materialną jak i duchowną. W skład szeroko pojętego leksemu wchodzą zwyczaje, obrzędy, wierzenia, tańce oraz szeroko pojęta relacja ustna przekazywana z pokolenia na pokolenie. Jako składowy komponent kultury jest zjawiskiem związanym z codziennością określonej społeczności etnicznej i regionalnej, wchodzącym w zakres wartości przekazywanych w transmisji międzypokoleniowej na zasadzie bezdyskusyjnej spuścizny po ojcach, stanowiącej elementarny składnik edukacji ludowej. Obrzędy, wierzenia, pieśni, tańce, opowiadania, legendy wytwarzały niesamowitą więź pomiędzy ludźmi, byli stabilizatorami ich życia, zmieniając się jednak od warunków istnienia, rozwoju i potrzeb – a jednocześnie wzbogacając się. Dziedziczenie kulturalne, przekazywanie owych wartości, postaw normowanych przez tradycję, jest podstawowym czynnikiem określającym przynależność narodową.

4176

 

23.05.2010

W 2009 roku ukazała się kolejna nowa książka Zygfryda Seula, Gwarili na Bukowinie. Baśnie, legendy i historie prawdziwe, wydana przez Państwową Wyższą Szkołę Zawodową w gorzowie Wielkopolskim, ss. 100.

W bukowińskiej krainie ludowej mądrości

Rzadko już dzisiaj spotyka się książki, takie jak Gwarili na Bukowinie... Baśnie, legendy i historie prawdziwe autorstwa Zygfryda Seula (wydana przez Wydawnictwo Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Gorzowie Wielkopolskim, w 2009 roku). Jak informuje podtytuł, mamy do czynienia ze zbiorem różnego typu opowieści. Niemal każda z nich ma bezpośredni związek z bukowińską krainą, zarówno z miejscem, jak i ludźmi zamieszkującymi ten niezwykły, wieloetniczny obszar, obecnie znajdujący się w granicach Rumunii i Ukrainy. Książka podejmuje więc temat w zasadzie zupełnie nieznany dla postronnego czytelnika. Z myślą o nim, zawiera na końcu słowniczek terminów gwarowych zamieszczonych w tekście.

6174