projekt koła miłośników
ziemi bukowińskiej w berdiańsku na ukrainie południowo - wschodniej
pod patronatem towarzystwa

Specyfika bukowińskiego pogranicza: historia kulturowego polilogu


Monografia była przygotowywana przez międzynarodowy zespół, w którego składzie są specjaliści w zakresie historii literatury, historii, językoznawstwa, antropologii, socjologii etc.. [pobrać w formacie PDF]

Książka składa się z trzech części. Pierwsza to – Bukowina – terytorium międzyetnicznego polilogu. Autorzy zwracają uwagę na to, że Bukowina jest unikalnym pograniczem. Często pogranicze jest utożsamiane z rubieżem, przedmurzem czy kresami, co świadczy o pewnej polityzacji i dominancie aspektów geograficznych. Autorzy podkreślają, że granicy polityczne to nie abstrakcyjne linie na mapie, to także brzemienne w skutki zmiany losów ludzkich. Miliony ludzi utraciło na zawsze ojczyznę, krainę dzieciństwa. Badacze uważnie przeglądają się aspektom kulturowym wspólnot mieszanych. Pogranicze kulturowe, z którym nierozerwalnie wiąże się pogranicze językowe, jest zjawiskiem spokrewnionym z multikulturalizmem, interkulturalizmem, heterogenicznością, polilogiem czy dialogiem kultur. S. Uliasz słusznie zaznacza, że jeśli na plan pierwszy awansują właśnie te kategorie w miejsce apologii granic, zmieni się cały system wartościowania i opisu kultury oraz kondycji człowieka. Kategoria pogranicza łagodzi zdecydowanie represyjność granicy, która ma funkcję rozdzielania i izolowania, strzeżenia nienaruszalności.

Pogranicze zmienia się w czasie i przestrzeni. Ilustracją powyższych twierdzeń jest historia i specyfika wielu regionów Europy środkowej, w tym również Bukowiny. W warunkach pogranicza klasyczna antynomia centrum – peryferie traci swój relacyjny charakter, wielokulturowość staje się wartością samą w sobie, punktem nieodśrodkowym, skupiającym w sobie całą energię. Kolejna antynomia swój – obcy też częściowo traci znaczenie, ponieważ w warunkach gotującego się tygla kulturowego powstaje jakościowo nowy stop – sami swoi. Nawiązując do powyższych twierdzeń autorzy przytoczyli określenie prof. K. Feleszki, który etnos Bukowiny nazywał mianem własnym Homo Bucovinensis.

W rozdziale język jeden z wyróżników dziedzictwa kulturowego pograniczy autorzy podsumowując zwracają uwagę na: zmiany językowe które zachodzą i w języku ogólnonarodowym, i w gwarach, zwłaszcza w leksyce. Na ewolucję słownictwa u Polaków na Bukowinie miały i mają nadal wpływ: warunki historyczne, rozwój cywilizacyjny, zmiany ogólnokulturowe; przynależność państwowa od czasu osiedlenia się na Bukowinie, a więc wpływ języków urzędowych, szkoły, prasy, miejsca pracy, TV itd.; rodzaj kontaktów po znalezieniu się tej grupy na obcym etnicznie terytorium uzależniony od składu ludnościowego wsi, najbliższego sąsiedztwa ( tj. wsi sąsiednich), stosunków w pracy; rodzajów zajęć; wspólnych zabaw, wesel i in.; religia, w tym zwłaszcza przynależność do tradycji rzymsko-katolickiej identyfikowanej z polską tradycją; liczebność grupy, jej zwartość lub rozproszenie. Szczególną cechą pograniczy jest to, że wchodzą ze sobą w kontakt zarówno języki oficjalne, jak i dialekty. Słownictwo np. (bombon, glanc, hajcer, szmir etc.) używane jest nie tylko przez grupę polską, lecz równolegle przez całą mieszaną wspólnotę bukowińską

Autorzy zwracają uwagę na przenikanie elementów kulturowych, widocznych w języku, np. nanaszka, pridane, łubek, pomana, ponadto uwagę zwraca zwłaszcza język, jako przekaz dziedzictwa kulturowego w rodzinach mieszanych oraz w konkretnych wsiach mieszanych etnicznie i narodowo.

Na zakończenie podane są przyczyny zachodzących zmian w języku górali polskich na Bukowinie, a także są zaproponowane perspektywy badawcze.

Autorzy szczegółowo omawiają genezę i rozwój mniejszości polskiej i rumuńskiej na Bukowinie, wzbogacając wynikami badań terenowych. W trakcie badań wynika, że bukowińczycy sa rozsianie po całym świecie, a na Ukrainie tworzą własne Stowarzyszenia i Koła. Właśnie analiza Koła Bukowińczyków w Berdiańsku stała się jednym z rozdziałów omawianej pozycji. Na szczególną uwagę zasługuje tekst Bukowina w przestrzeni internetowej, gdzie autorzy dokonują analizy treści różnojęzycznych stron internetowych, dotyczących tematyki bukowińskiej, w kontekście istniejących archetypów tolerancji i polilogu kultur. Szczególna uwaga jest skupiona na najnowszych tekstach o Bukowinie, które powstały pod wpływem Festiwalu „Bukowińskie Spotkania”. Festiwal ten jest rozpatrywany pod kątem doświadczeń egzystencjalnych obcowania ze sobą przedstawicieli rozmaitych kultur, gdzie występują tego rodzaju relacje, w których “obcy” przestaje być takowym, a staje się jedynie innym - ale swoim, bukowińskim. Spotkania te są okazja swobodnego czerpania z głębinowych prawd tkwiących w różnorakich językach, kulturach i tradycjach oraz możliwość nawiązywania międzykulturowego kontaktu dialogowego. Badacze dochodzą do wniosku, że pod wpływem edukacji międzykulturowej łamane są stereotypy i zaczynają odradzać się archetypy wielokulturowej Bukowiny.

Kolejny rozdział to: Storożyniec: Oblicze miasta w czasie panowania austriackiego, charakterystyka socjokulturowa i architektoniczna. W rozdziale tym są opisane ciekawostki architektury religijnej, ponadto podane kulturowo-językowe fakty z Bukowiny ukraińskiej. Uwagę skupiono głównie na opisie architektury i faktów kulturowo-językowych ze Storożyńca.

Storożyniec – (ukr. Сторожинець) to - miasteczko znajdujące się w województwie czerniowieckim, na bukowinie ukraińskiej. W 1910 roku w Storożyńcu wraz z przedmieściami mieszkało 10 353 osób, w tym 3898 Rumunów, 3453 Żydów, 1116 Polaków, 949 Ukraińców, 905 Staroobrzędowców i in.

Wielonarodową mozaikę reprezentowały różne wyznania, z architektonicznymi perełkami miasta: Prawosławna Cerkiew pod wezwaniem św. Michała na Majdanie, Cerkiew prawosławna świętego Jerzego, Greko-katolicka cerkiew, potocznie zwana cerkwią ukraińską, Kościół rzymsko-katolicki pod wezwaniem św. Anny, Luterańska kircha, Synagoga. Badacze dochodzą do wniosku, że współcześnie miasto już straciło poprzednie oblicze i wzywają władze do spojrzenia na ten problem.

Storożyniec i jego okolice jest atrakcyjnym miasteczkiem pod względem architektonicznym, kulturowym i językowym. Przestrzeń kulturowo-językowa Storożyńca może odgrywać bardzo ważną funkcję w turystyce edukacyjno-kulturowej.

W następnym rozdziale autorzy zwracają szczególna uwagę na działalność kościoła rzymskokatolickiego w Storożyńcu współcześnie, a zwłaszcza na działalność grupy charytatywnej AIC. W latach 1945–1990 parafia pw. św. Anny w Storożyńcu przeżyła upadek. Rozkwit działalności duszpasterskiej nastąpił po rozpadzie Związku Radzieckiego, kiedy odzyskano główny kościół katolicki w Storożyńcu. Długi okres wpływu komunizmu sprawił, że praca nad przywracaniem polskości i katolicyzmu była dla księży bardzo ciężka.

Wielki wpływ na pogłębienie wiary mieli Księża Misjonarze i Siostry Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo, pracujący w parafii od przełomu 1993 r i 1994 r., którzy swoją działalnością duszpasterską objęli parafię w Storożyńcu oraz parafie w okolicznych wsiach. Do ich zasług należy: Działalność misyjna, Programy kulturowo-oświatowe, Ochrona zdrowia, Pomoc charytatywna, Prace remontowo-budowlane.

Bardzo trafnie autorzy opisali działalność Stowarzyszenia Miłosierdzia św. Wincentego a Paulo. Autorzy podkreślają, że powstanie Stowarzyszenia Miłosierdzia w Storożyńcu na Bukowinie Karpackiej było próbą podjęcia wyzwania wynikającego z zaistniałej ówczesnej sytuacji.

Głównym celem Stowarzyszenia Miłosierdzia na Bukowinie jest pomoc ubogim, chorym i wielodzietnym rodzinom. Od 10 lat AIC na Bukowinie opiekuje się chorymi w domach i szpitalach, zajmuje się dożywianiem osób chorych, samotnych, roznoszone są obiady, które przygotowywane są w Kuchni dla Ubogich, organizuje się Dzień Chorego, prowadzi akcje charytatywne i inne pomoce. Hasłem i wyzwaniem Stowarzyszenia jest: Działać razem przeciw różnym formom i przyczynom ubóstwa. AIC jest organizacją pozarządową z własnym statutem. Posiada także swoją strukturę. Każda grupa ma swojego lidera. Nad całością Stowarzyszenia czuwają księża misjonarze i siostry miłosierdzia pracujący w Storożyńcu.

Na zakończenie należy dodać, że Bukowina jest to region położony na pograniczu ukraińsko-rumuńskim. Od czasu austriackiego panowania (od 1774 r.) krainę tę zaczęły kolonizować różne nacje. Do osiedlonych tam przodków dzisiejszych Ukraińców i Rumunów zaczęli dołączać mieszkańcy z Galicji i Siedmiogrodu: Niemcy, Żydzi, Węgrzy, Polacy, Rosjanie, Czesi, Słowacy, Ormianie, Cyganie i inni. Polacy, jak również większość Niemców i Węgrów należą do Kościoła rzymskokatolickiego. Ukraińcy i Rumuni są wyznania prawosławnego.

Bukowina stała się wspólną ojczyzną wielu narodów, krzyżowały się tu bowiem wędrówki i szlaki różnych kultur, religii, wyznań i języków. Kształtowała się wzajemna tolerancja wobec każdej z zamieszkałych narodowości i jej kultury w codziennej rzeczywistości, w której współistniały, rozwijały się i wchodziły w kontakty elementy różnych tradycji, obyczajów, zwyczajów, w tym i języka. Swobodny napływ osiedleńców na Bukowinę oraz późniejsze migracje wewnątrz kraju spowodowały, że do dzisiaj z trudem można odnaleźć miejscowość jednorodną pod względem etnicznym, religijnym i językowym.

Mieszkając w pewnym środowisku na tym terytorium nie można było uniknąć bliskich kontaktów międzyludzkich, co za tym idzie wzajemnych wpływów religijnych, kulturowych, a także językowych. Naturalnym skutkiem kontaktów między ludźmi różnych narodowości są mieszane małżeństwa. Właśnie takie małżeństwa są konsekwencją przyjaznych stosunków między ludźmi różnych narodowości i z pewnością wspomagają proces budowania przyjaźni. Bukowina słusznie zdobyła już dawno miano „Europy w miniaturze” czy „Europy Wschodu”.

Autorzy słusznie i trafnie pokazali specyfikę tego ciągle tak mało znanego nam regionu – Bukowiny Karpackiej.