Bukowina zachwyca i budzi wyobraźnię swoimi krajobrazami przyrodniczymi. Nie mniej jednak godzien jest podziwu krajobraz kulturowy tych ziem. Jest to bowiem, jak zaznacza Z. Kowalski, dyrektor Międzynarodowego Festiwalu „Bukowińskie Spotkania”, wielonarodowościowy region między Karpatami i środkowym Dniestrem. Historyczna kraina, w której przez pokolenia żyła harmonijnie wielonarodowa społeczność, w skład której, obok Rumunów i Ukraińców wchodzili Żydzi, Niemcy, Polacy, Węgrzy, Rosjanie, Ormianie, Słowacy i Romowie. Ta bogata mozaika etniczna i religijna przekształciła się w XIX wieku w niepowtarzalną wspólnotę wieloetniczną, zwaną „Szwajcarią Wschodu” lub „Europą w miniaturze”. W swej różnorodności dającą możliwość zachowania własnej tożsamości narodowej, wymagająca i ucząca wzajemnego zrozumienia i poszanowania wartości ważnych dla sąsiadów. Warto dodać, iż Bukowina jest nie tyle regionem współistnienia kultur, ile terytorium współdziałania i penetracji różnorodnych wyznań, języków i tradycji. 
Mówiąc szczerze, liczne badania, poświęcone fenomenowi rozpatrywanego regionu, nie dają wyczerpującej odpowiedzi czym właściwie jest Bukowina. Analizując tę karpacką krainę nie wynika żadnych uwag, dotyczących terytorium, natomiast warto uwzględniać kryteria czasowe, ponieważ chronotopiczność jest ważnym aspektem badawczym, który daje możliwość rozpatrywać Bukowinę, nawet pod względem kulturowym, jako zjawisko dynamiczne, trwające w czasie i podatne na zmiany historyczno-polityczne.
Słusznym będzie wyodrębnienie czterech okresów rozwoju i trwania Bukowiny:
1. 1775–1919 – Bukowina jako jednostka polityczno-administracyjna w ramach Monarchii Austriackiej.
2. 1919–1940 ─ okres międzywojenny – Bukowina w składzie Rumunii.
3. 1940–1991 – Bukowina podzielona pomiędzy Rumunią a Związkiem Radzieckim.
4. Po 1991 – Bukowina północna w składzie niepodległej Ukrainy.
Każdy z tych okresów wyznacza przynależność regionu, lub jego części, do pewnego systemu społecznego, który rozumiemy, jako układ międzyludzkich zależności, dystansów, hierarchii, działań w zorganizowanej i nie zorganizowanej formie, wyznaczany w dużej mierze przez państwo . Z kolei, system kulturowy, będąc wtórnym w stosunku do systemu społecznego, jest ściśle współzależny od niego . Z tym również się wiąże pojęcie ‘centrum’ czy to kulturowego, czy też społecznego. Dlatego kulturowy obraz ziemi bukowińskiej nie jest statyczny.
W pierwszy i drugim z wymienionych okresów Bukowina funkcjonowała jako integralna część jednego organizmu państwowego, z centrum w Wiedniu, a następnie w Bukareszcie. Co prawda, będąc w składzie Austro-Węgier, żadna z reprezentowanych tu narodowości nie była, jak to określa ukraiński dziennikarz i badacz mniejszości narodowych gruzińskiego pochodzenia Wachtang Kipiani, „narodem tytułowym”, reprezentującym naród dominujący w państwie. Prawdopodobnie właśnie wtedy na podstawie poszczególnych kultur powstał regionalny uniwersalny „bukowiński” system międzyosobowej i międzykulturowej komunikacji. 
Brak występowania określonej granicy demarkacyjnej w sposób naturalny przyczynił się do wielojęzyczności i heterogeniczności kulturowej. Mozaika czy sąsiedztwo różnorakich kultur doprowadziła do powstania specyficznego typu pogranicza, które trudno sprecyzować często przez brak pokrewieństwa językowo-etnicznego, które przeszkadza powstaniu tak zwanego pogranicza przejściowego, chociaż też nie możemy mówić o pograniczu stykowym. Wymaga to dokładnej analizy kontaktów pomiędzy szczególnymi narodowościami, grupami etnicznymi i kulturami, reprezentowanymi na Bukowinie. W każdym bądź razie na tej ziemie wytworzył się z czasem pewien typ społeczności i jej kultury. Długotrwałe zjawiska i procesy wzajemnego przenikania, nakładania się lub różnych form zderzenia kulturowego miały wpływ na kształtowanie określonego typu człowieka z właściwą mu świadomością , „Homo Bukowinensis”.
Ta złożona mozaika etniczna z trudem poddaje się procesowi asymilacji, częściej niekiedy ulegając wewnętrznej konwergencji kulturowej. Tworzy się wówczas specyficzna subkultura, a nawet własny język, będący konglomeratem języków rodzimych i napływowych, co z czasem mogło stanowić pożywkę do ukształtowania się odrębnej tożsamości narodowej, a w konsekwencji świadomości politycznej i tendencji odśrodkowych, aż po własną państwowość włącznie .
Zaznaczmy, że za czasów Habsburgów Bukowina stała się dynamicznie rozwijającym się regionem, rozwijały się przemysł i miasta, powstawały kurorty i uzdrowiska. Niewątpliwie, urbanizacja przyczyniła się do wytworzenia nowych stosunków międzykulturowych. W warunkach tygla kulturowego kontakty pomiędzy przedstawicielami różnych narodowości są koniecznością, która wyznacza tryb i rytm życia.
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Strona 4