Obecnie, w okresie postkomunistycznych transformacji, chociaż ten region zostaje podzielony, sytuacja etniczna po obydwie strony Bukowiny nieco się poprawia. Demokratyczne zasady wielokulturowych państw, jak siebie pozycjonuje Ukraina i Rumunia, dają powód spodziewać się, że mniejszości zamieszkujące Bukowinę będą mieli możliwość wolnego rozwoju i odradzania się, a razem z tym zostanie odtworzona atmosfera dawnej wielokulturowej i tolerancyjnej ziemi mieszańców. 
Kwintesencja „bukowińskości” szczególnie uwidacznia się pod czas licznych imprez bukowińskich, organizowanych obecnie w Polsce, Rumunii, na Węgrzech i Ukrainie. Można powiedzieć, że są to „bukowińskie spotkania bez granic”, ponieważ, mimo różnic językowych i kulturowych, uczestnicy festiwali integrują się w jedyną rodzinę bukowińską, którą łączy przynależność do historii, tradycji i kultury małej ojczyzny, którą jest Bukowina oraz, co jest najważniejsze, tolerancja, wyrozumiałość, otwartość na wpływy i chęć poznawania się na wzajem.
Obserwując Międzynarodowe Folklorystyczne Festiwale „Bukowińskie Spotkania”, między innymi w Pile, wydawało nam się, że organizatorzy imprezy, na czele ze wspomnianym już Zbigniewem Kowalskim, pragną odtworzyć klimaty i sytuację kulturową dawnej wielokulturowej Bukowiny. W Spotkaniach uczestniczą zespoły z Polski, Ukrainy, Rumunii, Słowacji, Węgier, Niemiec. Żadna kultura nie dominuje, odwrotnie, współdziałając z innymi stwarza organiczny obraz etniczno-kulturowy regionu.
W pewnym sensie Bukowińskie Spotkania są trenem próby dla wartości każdej z reprezentowanych kultur narodowej, gdyż w bezpośrednim kontakcie z kulturą innych grup musi ona okazać swoją wartość i atrakcyjność .
Kontakt z pograniczną polikulturą, który ułatwiają organizatorzy Bukowińskich Spotkań, pozostawia niezatarte ślady. Przede wszystkim sprzyja powstaniu szczegółowego typu osobowości, która otwiera się na inne systemy kulturowe i światopoglądowe . Doświadczenie obcowania ze sobą przedstawicieli rozmaitych kultur jest tego typu relacją, w której “obcy” przestaje być obcym, a staje się jedynie innym - ale swoim, bukowińskim.
Uczestnicy bukowińskich festiwali, wyjeżdżając zagranicę i zanurzając się w atmosferę tego weloetnicznego kraju, zapominają o pewnych stereotypach i uprzedzeniach oraz na nowo odczytują kody, zawarte w kulturze sąsiadów, mieszkających od wielu lat obok. Jest to okazja swobodnego czerpania z głębinowych prawd tkwiących w różnorakich językach, kulturach i tradycjach oraz możliwość nawiązywania międzykulturowego kontaktu dialogowego. Z kolei, dialog zakłada wzajemny szacunek obu partnerów i, co więcej, poczucie godności własnej każdego z uczestników twórczej wymiany.
Te Spotkania mają szczególnie ważne znaczenie w dzisiejszych czasach. Musimy przyznać, że, tak czy owak, globalizacja wywiera istotne wpływy na dzisiejsze realia. Zasadniczo zmieniają się wartości, sposób myślenia i światopoglądy. Bukowińskie imprezy to przede wszystkim okazja spotkać się z przedstawicielami innych państw, wywodzących się z ziemi bukowińskiej. W tej atmosferze spotykają się różne pokolenia, reprezentujące różne wartości, właśnie tu tworzy się nowa wspólnota bukowińska, oparta na doświadczeniach życiowych „starszych” i współczesnej wizji świata „młodych”. Właśnie uświadomienie przynależności do kultury regionalnej jest rękojmią ciągłości, rozwoju i ewolucji tego, co określamy jako „bukowińskość”. Bukowińskie Spotkania są właśnie tym, co Jerzy Nikitorowicz nazywa edukacją międzykulturową.
Organizatorzy podkreślają, że festiwalowy czas, wypełniony pieśnią i tańcem, żywym i barwnym folklorem oraz niepowtarzalnymi spotkaniami, to także dobry moment do refleksji nad wartościami kształtującymi wspólne dzieje bukowińskich narodowości. Festiwale bukowińskie są prezentacją ponadnarodowościowego systemu wartości Bukowiny, przejawiającego się w zrozumieniu, poszanowaniu i tolerancji we wzajemnym współżyciu grup narodowych i etnicznych.
Jeżeli niektórzy badacze mówią o tej ziemi jako Europie w miniaturze, to, pozwolę sobie na parafrazę, Bukowińskie Spotkania, odbywające się w różnych krajach, są Bukowiną w miniaturze.
Bogata bukowińska mozaika etniczna i religijna przekształciła się w wieku XIX w niepowtarzalną wspólnotę kulturową. Brak występowania określonej granicy demarkacyjnej w sposób naturalny przyczynił się do wielojęzyczności i heterogeniczności kulturowej. Mozaika czy sąsiedztwo różnorakich kultur doprowadziły do powstania specyficznego typu pogranicza, którego mechanizmy analizuje autor.
Liczne bukowińskie imprezy kulturalno-oświatowe po części obtwarzają dane klimaty i dają doświadczenia obcowania ze sobą przedstawicieli rozmaitych kultur. Szczególnie znaczenie mają te spotkania w świetle dzisiejszych procesów spolecznych i politycznych, ponieważ globalizacja wywiera istotne wpływy na realia. Zasadniczo zmieniają się wartości, sposób myślenia i światopoglądy. Natomiast właśnie w trakcie Festiwalu „Bukowińskie Spotkania” “obcy” przestaje być takim, a staje się jedynie innym - ale swoim, bukowińskim.
Strona 1
Strona 2
Strona 3
Strona 4